FornostStowarzyszenie
Forum Stowarzyszenia Rangers of The North
Teraz jest So gru 20, 2014 5:20

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pt sty 06, 2006 20:12 
Mistrz Pióra
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz wrz 18, 2003 21:08
Posty: 1994
Lokalizacja: Jelenia Góra
Moi kochani forumowicze :) Wiem, że mogę na was liczyć, bo pomagacie rozwiązywać każdy problem i zawiłość. A taka jedna się właśnie przede mną pojawiła. Chodzi konkretnie o artykuł, ktory ukazał się na Onecie, pt. Narnia - to, co najbardziej odpycha w religii

Czy zgadzacie się z tym, co pisze jego autorka?

Moje reakcja była dość gwałtowna, ciekawa jestem jak to wygląda z wami.

(A ogólnie chodzi o to, że zastanawiam się, czy nie jestem przerważliwiona, ale żeby to stwiedzić muszę najpierw dowiedzieć sie jakie jest wasze zdanie. Pomożecie? ;) )

_________________
Nic nie istnieje tak sobie, bez przyczyny i celu


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt sty 06, 2006 20:54 
Kronikarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz wrz 18, 2003 21:05
Posty: 893
Lokalizacja: Pińczów
Ja co prawda jeszcze tego nie czytałem, ale moja znajomość Narnii jest za słaba, żebym sobie mógł na to pozwolić (beware of the spoilers). Wkrótce mam nadzieję obejrzeć film (i to chyba wiem, gdzie będzie "w wersji orginalnej z polskimi napisami" (po angielsku "original version with subtitles", jak nic to samo)). A w poniedziałek seans za 10 zł chyba (ew. 11). ÂŻyć nie umierać. W każdym razie, wracając do tematu śmiem przypuszczać, że ten tekst jest tak głupi jak doszukiwanie się we Władcy Pierścieni propagandy antyradzieckiej albo perwersji, albo jak moje ukochane Lab Story, po którego przeczytaniu mnie zalewa krew. Tak to jest jak ludzie przeceniają swój geniusz i chcą pisać o czymś o czym nie mają zielonego pojęcia. A może po prostu lubią skandale i rajcuje ich świadomość, że się ludzie złoszczą i kłócą na temat ich tekstów. Bo w końcu chcąc nie chcąc zrobiłaś autorce reklamę, a ponoć lepsza zła sława niż żadna (ew. jakoś inaczej to szło).

_________________
People cannot gain anything without sacrificing something.
To gain something you must present something with equal value.
-toka koka


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt sty 06, 2006 21:00 
Skryba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 31, 2005 19:13
Posty: 274
Lokalizacja: Mroczna Puszcza (Reda)
Ja będe na tym może w przyszłą sobotę, to się wypowiem, ale słyszałem że ten film jest pro-religijny. Po przeczytaniu tego artykułu striwerdzam, że na bank napisała to jakaś angielka, której jak zwykle nic się nie podoba :?
Ale jeśli dobrze rozumiem fabułę to ten film służy właśnie temu, żeby młodsze dzici zrozumiały mękę i dzieje Chrystusa.

P.S. Już mi się przypomina jak kiedyś zjechali "Pasję" :x

_________________
Pozdrawiam. Pienio.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt sty 06, 2006 21:15 
Elenwende
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 19, 2003 18:20
Posty: 1285
Lokalizacja: ...skądś z Cienia, czy to ważne?
pienio napisał(a):
Ale jeśli dobrze rozumiem fabułę to ten film służy właśnie temu, żeby młodsze dzici zrozumiały mękę i dzieje Chrystusa.
Widzisz, a ja myślałam, że ten film to baśń. Po prostu. I książka tak samo. I wiem też, że dzieci (a jaki to zakres wiekowy?) poniżej 10 roku życia wcale tak łatwo tej "delikatnej i subtelnej aluzji" nie rozumieją.

Natomiast w tekście nie podoba mi się szukanie dziury w całym, na przykład
Cytuj:
Parafia w Kencie przeznaczyła nawet 10 tysięcy funtów na bilety dla rodziców samotnie wychowujących swe potomstwo (jakby dzieciom osób samotnych bardziej potrzebne było słowo Boże...).
Czemu to na przykład ma służyć? Bo mi się wydaje, że te pieniądze przeznaczone na bilety mają pomóc po prostu grupie ludzi, która sama na taki film nie pójdzie, ze względów czysto finansowych.

I przywoływanie Philipa Pullmana jako jakiegoś, hmm, autorytetu, jest delikatnie mówiąc zabawne :lol:

_________________
Die Schatten werden länger...
Es wird Abend, eh’ dein Tag begann.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt sty 06, 2006 21:19 
Skryba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 31, 2005 19:13
Posty: 274
Lokalizacja: Mroczna Puszcza (Reda)
Ezare napisał(a):
pienio napisał(a):
Ale jeśli dobrze rozumiem fabułę to ten film służy właśnie temu, żeby młodsze dzici zrozumiały mękę i dzieje Chrystusa.
Widzisz, a ja myślałam, że ten film to baśń. Po prostu. I książka tak samo. I wiem też, że dzieci (a jaki to zakres wiekowy?) poniżej 10 roku życia wcale tak łatwo tej "delikatnej i subtelnej aluzji" nie rozumieją.


Właśnie o ten zakres wiekowy mi chodziło. Wiadomo, że nie wszyscy od razu skumają. Niektórzy zrozumieją po pół godzinie filmu, a z niektórymi (mam nadzieję że tak będzie) rodzice porozmawiają w domu i wytłumaczą. Kolejnemu młodemu :lol: pokoleniu to się przyda :D

_________________
Pozdrawiam. Pienio.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt sty 06, 2006 21:22 
Elenwende
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 19, 2003 18:20
Posty: 1285
Lokalizacja: ...skądś z Cienia, czy to ważne?
pienio napisał(a):
Wiadomo, że nie wszyscy od razu skumają. Niektórzy zrozumieją po pół godzinie filmu
Ty mnie nie rozumiesz, w ogole. Tym niemniej podziwiam, ja ani w filmie, ani w książce nie zauważyłam niczego przez pierwszą, dajmy na to, połowę. Bo tak naprawdę wszelkie aluzje można chyba snuć dopiero od śmierci Aslana. I jeśli dałoby się tą "religijność" w wydaniu Aslana "od razu skumać" (:roll:) to coś by było nie w porządku, co najmniej.

_________________
Die Schatten werden länger...
Es wird Abend, eh’ dein Tag begann.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt sty 06, 2006 21:26 
Skryba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 31, 2005 19:13
Posty: 274
Lokalizacja: Mroczna Puszcza (Reda)
Ja tam nie czytałem ani (jeszcze) filmu nie widziałem, ale skoro (jak słyszałem) jeszt on przenaczony dla nastolatków i tych trochę młodszych to myślałem, że tak jest.

_________________
Pozdrawiam. Pienio.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt sty 06, 2006 21:27 
Elenwende
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 19, 2003 18:20
Posty: 1285
Lokalizacja: ...skądś z Cienia, czy to ważne?
pienio napisał(a):
Ja tam nie czytałem
Widać 8) Szkoda, że nie przeszkodziło ci to w wyrażaniu tak radykalnych opinii 8)

Pozdrawiam 8)

_________________
Die Schatten werden länger...
Es wird Abend, eh’ dein Tag begann.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt sty 06, 2006 21:31 
Skryba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 31, 2005 19:13
Posty: 274
Lokalizacja: Mroczna Puszcza (Reda)
Ezare napisał(a):
pienio napisał(a):
Ja tam nie czytałem
Widać 8) Szkoda, że nie przeszkodziło ci to w wyrażaniu tak radykalnych opinii 8)

Pozdrawiam 8)


Często mi się zdarza, że opieram się na recenzjach :D

_________________
Pozdrawiam. Pienio.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt sty 06, 2006 22:08 
Była Miss Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 16, 2004 19:07
Posty: 475
Lokalizacja: kielce
Cytuj:
Często mi się zdarza, że opieram się na recenzjach

Uuu Źle, nie umiemy wyrobić własnego zdania :roll:

Wracając do Narnii. Ja czytałam Narnię dawno. Bardzo dawno. I nie przypominam sobie, żeby siedziała potem i się zastanawiała o znaczeniu religii chrześcijańskiej w powieści Lewisa. Dla mnie to była po prostu bajka, książka fantasy. No sorry, miałam może z 8 - 9 lat.

Nieco póŹniej zabrałam się do Narnii na nowo i dopiero wtedy do mnie doszło, że ale to już było. Można się zastanawiać. Snuć aluzje.
Ale nie szukać dziury w całym :s.

_________________
we are such stuff as our dreams are made on and our little life is rounded with a dream.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt sty 06, 2006 22:11 
Skryba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 31, 2005 19:13
Posty: 274
Lokalizacja: Mroczna Puszcza (Reda)
Ennarwena napisał(a):
Cytuj:
Często mi się zdarza, że opieram się na recenzjach

Uuu Źle, nie umiemy wyrobić własnego zdania :roll:



Umiemy, umiemy tylko nie oglądaliśmy ani nie czytaliśmy :D :P Ja też często zwracam na to uwagę. 8)

_________________
Pozdrawiam. Pienio.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 07, 2006 12:27 
Mistrz Pióra
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz wrz 18, 2003 21:08
Posty: 1994
Lokalizacja: Jelenia Góra
Ogólnie rzecz biorąc widzę, że odczucia w miarę podobne. Kiedy czytałam tą książke po raz pierwszy (miałam jakieś 7 lat) to też nie widziałam w niej nic religijnego. A ba pewno nie czułam, że jestem poddawana indoktrynacji 8) Dopiero w 4 klasie, kiedy przerabialiśmy tą książkę w szkole, robiliśmy tabelkę porównującą Aslana do Jezusa. A podczas czytania "Opowieści z Narnii" ostatnio już w ogóle odnalazłam tam masę odwołań religijnych. Tylko, że dla niechrześcinanina wydają się one chyba ogólna nauka moralną, a po drugie są, moim zdaniem, znacznie mniej natarczywe niż np. w "Ergonie" (kiedy tłumaczył jak to nie może istnieć życie po śmierci, albo że należy byc wegetarianinem), a jakoś nikt o tym aspekcie książki nie mówi. (Dobra, ja nie słyszałam, żeby mówił, to nie to samo)

Aha, i nie polegałabym tak na rodzicach. Nie wszyscy chodzą z dziećmi do kina, albo czytają z nimi książki. A same dziecie pewnie nie będą mieć żadnych watpliwości, bo odwołań religijnych nie zauważą.

_________________
Nic nie istnieje tak sobie, bez przyczyny i celu


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 07, 2006 12:29 
Skryba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz wrz 18, 2003 20:51
Posty: 188
Lokalizacja: Zabrze
Ja czytałem Narnię bardzo dawno temu, jak jeszcze byłem młody 8), i nie widziałem w niej wtedy żadnych odniesień do chrześcijaństwa. Teraz celowo czekam na film przed przeczytaniem Narnii jeszcze raz, bo chcę zobaczyć, jak odbiorę film nie pamiętając za bardzo książki.

Jeśli chodzi o odniesienia do chrześcijaństwa - jeśli będą wyraŹne, to dla mnie zniszczą film w bardzo dużym stopniu, miejmy więc nadzieję, że środowiska kościelne całą sprawę rozdmuchują bardziej, niż jest to treścią filmu uzasadnione.

Sam artykuł, który podała Lalaith przejrzałem, wydaje się, że pisze go osoba bardzo antykościelna, chociaż ja ją w dużym stopniu rozumiem. Też mnie już powoli szlag trafia, jak ciągle czytam o "głębokim chrześcijańskim przesłaniu Narnii". Opowieści z Narnii jako baśń zawsze uważałem za jedną z piękniejszych przygód z literaturą. Opowieści z Narnii jako próba (jak zwykle prymitywnej) kościelnej indoktrynacji faktycznie mogą spowodować odruchy wymiotne. Szczególnie w dobie moherowych beretów, małego szatanika Borowika i TKChomików.

_________________
Renewed shall be blade that was broken,
The crownless again shall be king


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 07, 2006 13:19 
Pisarczyk
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 18, 2005 13:45
Posty: 39
Lokalizacja: Zbiersk
Niestety nie moge artykułu znaleŹć, choć bardzo byłem ciekaw cóż takiego w nim było że Was tak bardzo poruszył.
Odnośnie zaś samego problemu.... Doszukiwanie sie znaczeń w jaimś dziele, a zwłaszcza odniesień do religi to nic innego jak szukanie dziury w całym. Byłem wczoraj na tym filmie. Podobał mi sie. Wręcz polecem. Nie jest to może jakieś arcydzieło kinematograf, ale warto obejżeć. Chociażby poto żeby sie troche zrelaksować. W końcu jest to tylko bajka, baśń dla dzieci, choc chwilami było dosyć drastycznie. Powiem nawet że można by sie zastanowić nad wysłaniem dziecka na taki film. Choc moze przesadzam.
Co prawda Aslana można porównać do Jezusa, ale litości. Wątpie zeby 10-letnie dziecko skojazyło. to jest baśń, nic innego. Czytasz( czy też oglądasz) kończysz i otwierasz szafe żeby sprawdzic czy i przez nia nieda sie odwiedzić jakiejs magicznej krainy :) :) :)
Nie mozna sie przejmowac wszystkimi opiniami. Tolkiena tez podejrzewali ze akcja WP ma odzwierciedlenie w rzeczywistości. Wojna na wschodzie i w ogóle. Litości!!!!!!!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 07, 2006 18:47 
Mistrz Pióra
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz wrz 18, 2003 21:08
Posty: 1994
Lokalizacja: Jelenia Góra
Problem polega na tym, że Lewis się przyznawał do katechizacji przez swoje książki. A to chyba sporo zmienia. Skoro sam autor twerdzi, że coś tam jest to trudno zaprzeczać :roll:

_________________
Nic nie istnieje tak sobie, bez przyczyny i celu


Ostatnio edytowano So sty 07, 2006 20:36 przez Lalaith, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group